Witam serdecznie wszystkich zjadaczy słodkości : Ten blog powstał głównie z myślą o tych i dla tych, którzy nie mogą oprzeć się wszystkiemu, co czekoladowe i słodkie. Na blogu prezentowane są wyłącznie moje zdjęcia, zrobionych uprzednio smakołyków. Smacznego blogowania.

Wpisy z tagiem: gniazdko

niedziela, 06 czerwca 2010

gniazdka

Witam po dłuższej nieobecności. Co prawda mnie nie było, przepisów również, ale w między czasie zarówno zdjęcia jak i pyszności sie robiły :)
Na pierwszy ogień idą gniazdka, zwane również pączkami weneckimi, lub pączkami z dziurką :) Więcej nazw nie znam.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest z nimi sporo pracy, ale tak naprawde robią się chwilę. Są pyszne, gdyby tylko nie te wyrzuty sumienia związane z ilościa jakie ich zjadłam...
Przepis zaczerpnięty od Dorotki z MoichWypiekow.

Składniki na około 25 gniazdek

- 20 dag mąki

- 10 dag masła
- 4 jajka

- szczypta soli

- olej do smażenia

Na glazurę:

- 20 dag cukru pudru
- łyżka soku z cytryny
- 2-3 łyżki gorącej wody

lub

- lukier gotowy

W garnku zagotować szklankę wody z masłem i szczyptą soli. Zmniejszyć ogień i na wrzątek jednym ruchem wsypać przesianą mąkę, cały czas mieszając. Ucierać ciasto, aż będzie gładkie i zacznie odstawać od ścianek garnka. Ostudzić. Ciasto zmiksować z wbijanymi kolejno jajkami. Przełożyć do szprycy cukierniczej. Z papieru pergaminowego wyciąć kwadraty o boku około 10 cm, posmarować je olejem. Na każdy wycisnąć kółka ciasta o średnicy 6 - 7 cm.

Olej rozgrzać na szerokiej patelni (oleju musi być sporo, na ok 3-4 cm). Partiami wkładać pączki (papierem do góry, a po chwili go usunąć- lekko odchodzi). Smażyć 4 - 5 minut z każdej strony, olej powinien mieć temperaturę około 180ºC. Wyjąć, osączyć na bibule.

Cukier puder utrzeć z 2 - 3 łyżkami wrzątku i sokiem. Pączki odstawić do ostudzenia. Udekorować lukrem.

Smacznego :)