Witam serdecznie wszystkich zjadaczy słodkości : Ten blog powstał głównie z myślą o tych i dla tych, którzy nie mogą oprzeć się wszystkiemu, co czekoladowe i słodkie. Na blogu prezentowane są wyłącznie moje zdjęcia, zrobionych uprzednio smakołyków. Smacznego blogowania.
RSS
niedziela, 06 czerwca 2010

golden

Golden Syrup  przydaje się do wiely wypieków, a także jako dodatek do omletów, naleśników, etc. Jest czyms pomiędzy miodem a syropem klonowym.
Bardzo długo przygotowywałam się, aby go zrobić.  Jest to dosyć czasochłonne,
ale efekt wynagradza trudy :)

Składniki na litr golden syrupu

- 200g cukru + 1 kg cukru
- 50 ml wody +
600 ml wrzącej wody
- 2 łyżki cytryny bądź soku z pigwy ( ja dodałam to drugie )

Zagottować cukier z wodą w garnku o grubszym denku. Gotować do momentu aż
cukier się karmelizował, a cała masa będzie miała złoty kolor. Może to trwać długo.
Nie należy się zniechęcać, tylko cierpliwie czekać mieszając.
WAŻNE !!! Kolor zależy od długości gotowania. Ja gotowałam krócej i kolor jest jasno
złoty. Przy dłuższym gotowaniu kolor będzie ciemniejszy, natomiast należy pamiętać, żeby nie przypalić cukru, ponieważ całośc będzie gorzka.

Ostrożnie wlać wrzącą wodę. Radzę wlewać z daleka będąc w rękawicach kucharskich :)
W garnku zrobi nam sie burza :)
Wsypać 1 kg cukru i sok.

Zamieszać i gotować ok 45 min do 60 min nie mieszając. Wystudzić i przelać do buteleczki.

 

 

 

19:24, kolcia86
Link Dodaj komentarz »

gniazdka

Witam po dłuższej nieobecności. Co prawda mnie nie było, przepisów również, ale w między czasie zarówno zdjęcia jak i pyszności sie robiły :)
Na pierwszy ogień idą gniazdka, zwane również pączkami weneckimi, lub pączkami z dziurką :) Więcej nazw nie znam.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest z nimi sporo pracy, ale tak naprawde robią się chwilę. Są pyszne, gdyby tylko nie te wyrzuty sumienia związane z ilościa jakie ich zjadłam...
Przepis zaczerpnięty od Dorotki z MoichWypiekow.

Składniki na około 25 gniazdek

- 20 dag mąki

- 10 dag masła
- 4 jajka

- szczypta soli

- olej do smażenia

Na glazurę:

- 20 dag cukru pudru
- łyżka soku z cytryny
- 2-3 łyżki gorącej wody

lub

- lukier gotowy

W garnku zagotować szklankę wody z masłem i szczyptą soli. Zmniejszyć ogień i na wrzątek jednym ruchem wsypać przesianą mąkę, cały czas mieszając. Ucierać ciasto, aż będzie gładkie i zacznie odstawać od ścianek garnka. Ostudzić. Ciasto zmiksować z wbijanymi kolejno jajkami. Przełożyć do szprycy cukierniczej. Z papieru pergaminowego wyciąć kwadraty o boku około 10 cm, posmarować je olejem. Na każdy wycisnąć kółka ciasta o średnicy 6 - 7 cm.

Olej rozgrzać na szerokiej patelni (oleju musi być sporo, na ok 3-4 cm). Partiami wkładać pączki (papierem do góry, a po chwili go usunąć- lekko odchodzi). Smażyć 4 - 5 minut z każdej strony, olej powinien mieć temperaturę około 180ºC. Wyjąć, osączyć na bibule.

Cukier puder utrzeć z 2 - 3 łyżkami wrzątku i sokiem. Pączki odstawić do ostudzenia. Udekorować lukrem.

Smacznego :)

 

 

czwartek, 06 maja 2010

paluchy

Proponuje Wam bardzo smaczną, prostą i szybką przekąskę. Przypadnie do gustu nawet tym, którzy nie przepadaja za ciastem francuskim.
Paluchy przypominaja trochę faworki (chrust).


- ok 300 g sera startego na tarce na dużych oczkach

- 2 duże arkusze gotowego ciasta francuskiego (po 275 g każdy) *

- 1 roztrzepane jajko


Na opruszonej mąką stolnicy układamy 1 arkusz ciasta, smarujemy jajkiem i posypujemy
startym serem. Trzeba troszkę przycisnąć ser, żeby nie spadał.
Nakładamy drugi arkusz i znowu smarujemy jajkiem i posypujemy serem. Przygniatamy.

Przecinamy powstałe ciasto na poł w ten sposób:

wzór

Następnie powstałe części przecinamy tak:

wzór

Każdy powstały pasek  chwycic za oba końce i skręcać w przeciwnych kierunkach.

Układać na papierze do pieczenia lub silikonowej stolnicy w odległości ok 3 cm.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 13 - 15 minut.



*można kupić  w Lidlu za niecałe 3 zł :)

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

tort

Jestem maniaczką lukru plastycznego :) Narazie się dopiero uczę ale mam nadzieję, że efekt jest nienajgorszy :) Jest co prawda czasochlonny, ale dla efektu końcowego uważam że warto.


Z braku czasu tort został zrobiony na gotowym spodzie kakaowym (moim zdaniem
są naprawde bardzo dobre), natomiast jeśli dysponujecie większą ilością czasi  przepis na biszkopt zamieszczam poniżej.
Do wykonania tego tortu zużyłam 3 blaty po 21 cm i 3 blaty po ok 13 cm.

Składniki na biszkopt 21 cm (na mniejszy biszkopt należy użyć połowy składnikow):

- 3 jajka
- 3 łyżki mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 6 łyżek cukru
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżka kakao

- kubek przestudzonej gorzkiej kawy do nasączenia blatów.

Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier, dalej ubijając. Dodawać stopniowo żółtka i ubijać. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, wsypać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 35 - 45 minut (do tzw. suchego patyczka).

Biszkopt z 3 jajek piekłam w formie o średnicy 21 cm; nadaje się do przekrojenia na 2 normalne lub 3 cienkie krążki. Tak naprawdę zasada jest prosta: na każde jajko przypada 1 łyżka mąki pszennej, 1 łyżka mąki ziemniaczanej i 2 łyżki cukru.

 

Masa do przełożenia :

- 0,5 -0,75 litra śmietany kremówki 30%
- 2 tabliczki czekolady
- wiśnie drylowane w alkoholu
- 1 łyżka kakao

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i pozostawić do ostygnięcia.
Ubić śmietanę, dodać 1 łyżkę kakao, ostudzoną płynną czekoladę.
Na koniec dodać wiśnie odsączone. Delikatnie wymieszać owoce z masą.

 

Lukier

Lukier plastyczny można zrobić samemu. Robi się go z pianek marshmallow.
Ja natomiast kupilam lukier już gotowy. Należy go jedynie rozwałkować i
nianieść na gotowy już tort.
Należy pamiętać, iż masę należy nakładać na gładką masę ze śmietany, masła, etc.

Nie może byc pod nią żadnych grudek, gdyż to będzie widoczne na lukrze.
U mnie niestety widać ten efekt :(

 

sobota, 17 kwietnia 2010

muffiny

O ile nie przepadam za przetworzonymi w jakikolwiek sposób truskawkami, te muffiny są naprawdę genialne.
Z pewnościa jeszcze nie raz je zrobie :)

 

Składniki na około 9 dużych muffinek w tulipanowych papilotach:

- 2 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

- 1/4 łyżeczki soli

- 2 jajka

- pół szklanki oleju

- 3/4 szklanki mleka

- 1,5 - 2 szklanki pokrojonych truskawek

Kruszonka migdałowa lub zwykła :

- 200 g zmielonych migdałów lub 200 g mąki
- 40 g masła

- 6 łyżeczki cukru

 

Mieszamy składniki suche, osobno mokre. Łączymy razem. Dodajemy pokrojone truskawki. Przekładamy do foremek do połowy (bardzo wyrastają).
Opruszamy kruszonką.

Pieczemy ok 25 min w 190ºC.

niedziela, 11 kwietnia 2010

krem z groszku

Jedna z moich sprawdzonych, ulubionych i wypróbowanych zup :)

 

- 1,5 litra wody
- 3 kostki rosołowe (ja użyłam 2 wołowych i jednej na boczku)
- 4 puszki groszku konserwowego
- mała cebulka
- sół, pieprz, czosnek, chilli
- grzanki bądź groszek ptysiowy

- opcjonalnie śmietana do zupy

Rozpuszczamy kostki w wodzie, dodajemy groszek, pokrojoną w ćwiartki cebulkę.
Pozostawiamy do zagotowania.
Miksujemy blenderem i doprawiamy do smaku.
Na koniec można ewentualnie dodać trochę śmietany, ale wg mnie bez tego jest
wyśmienita.

13:57, kolcia86
Link Komentarze (1) »

chleb na piwie

Przepis jest dosyć ciekawy i od dawna chcialam go wypróbować. Chleb pachnie faktycznie piwem, ale ja dla mnie jest zbyt słodki i "niechlebowy". Zrobiłam z niego grzanki do zupki :)
Może piwoszom on podejdzie...

 

- 1 paczka drożdży suchych (7 g) lub 14 g świeżych
- 2 szklanki mąki pszennej chlebowej lub zwykłej mąki pszennej

- 3/4 szklanki mąki żytniej (użyłam razowej)

- 1,5  łyżeczki soli

- 360 ml piwa

- 2 łyżki oleju

- 2 łyżki melasy

Do miski wsypać mąki, sól i drożdże.
W garnuszku podgrzać piwo, olej i melasa. Mają być ciepłe, ale nie gorące.

Mieszamy wszystkie składniki. Ciasto nie może być lejące i kleiste. Jeśli trzeba
podsypujemy mąką.

Pozostawiamy do podwojenia objętości. Przekladamy do keksówki lub innej formy.
Pozostawiamy po raz drugi do wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Wstawiamy donagrzanego piekarnika do 175
ºC na ok. 30 min - 40 min.

Tagi: chleb piwo
13:51, kolcia86
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 kwietnia 2010

sernik

Kolejny przepis mojej mamy. Ja z własnej woli nie pokusilabym sie na coś tak ... tak... kalorycznego :)

 

- 1 kg sera tłustego
- 6 białek
- 6 żółtek
- budyń waniliowy
- łyżka kaszy manny
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- pół łyżeczki sody
- herbatniki do wyłożenia blachy
- szklanka cukru do masy z sera
- pół szklanki cukru do masy z białek


Miksować po kilka łyżek sera z jednym żóltkiem, dodając budyń, kasze manne, szklankę cukru, proszek i sodę. Stopniowo do kilku łyżek sera dodawać po żółtku.

W innej misce ubić białka na sztywno i dodać pół szklanki cukru.

Zmieszać masę serową z białkową łyżką, ew. robotem ale bardzo delikatnie.

Całą masę wylać na wcześniej wyłożoną herbatnikami blachę.

Piec od 45 min do 60 min w 180 st.

Jeśli zacznie się przypiekać od góry pokryc folia alumioniową.

Wyłączyć piecyk i zostawić  sernik aż piecyk ostygnie.

Tagi: sernik
20:01, kolcia86
Link Dodaj komentarz »

szarlotka

To przepis od mojej mamy. Ja osobiście jestem zwolenniczką mniejszej ilości ciasta, a większej ilości jabłek, ale ogólnie jest naprawde bardzo dobra :)

 

 

- 3 szklanki mąki
- kostka masla
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- pół łyżeczki sody
- 3/4 do 1 szklanki cukru
- 1 jajko
- 2 żółtka

- ok. 1 słoik przesmażonych jabłek.

Wszystkie składniki zagnieść. Podzielić na 2 części.

Jedną wyłożyć dół blachy. Można podpiec ok. 10 min w piekarniku, jeśli boimy się,
że spód będzie nieupieczony.

Następnie wykładamy jabłka (albo takie ze słoiczka, albo lekko podsmażone).
Można dodac cynamonu i trochę cukru waniliowego, w zależności czy lubicie bardziej
słodkie czy kwaśne.

Drugą częśc ciasta rozwałkowujemy i wykładamy na jabłka.
Można to zrobić np wałkując ciasto pomiędzy dwoma papierami do pieczenia.

Wkładamy do nagrzanego pieca na 40 min na 180 st.

 

pasztet

A teraz coś z innej beczki. Pasztet domowej roboty. Trzeba sie troszkę z nim napracować, ale warto bo o ile pasztetu ze sklepu nie tknę, to ten jest pyszny :)
Jak będziecie mieć chwilę zachęcam do zrobienia :)

 

- pierś z kurczaka
- 30 dag boczku surowego
- 0,5 kg mięsa od szynki bądź karczek
- 30 dag wątróbki drobiowej

- listek laurowy
- 2 cebule średnie
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- 5 ziarenek pieprzu
- 2 bułki
- 3 jajka
- sól, pieprz, gałka

Pokroić pierś, boczek i szynkę w kawałki (mogą być duże). Dodać liść laurowy, pieprz i ziele. Smażyć na patelni aż mięsa nie będą surowe. Dodać wątróbkę i 2 cebule pokrojone w świartki.
Dusić pod przykryciem. Można dodać odrobine wody.
Dodać 2 bułki. Mogą być całe pomożone na miesie, albo porwane na kawałki.
Trzeba poczekać aż bułeczki nasiąkną.

Następnie wyjmujemy liść laurowy i jeśli chcemy to również pieprz i ziele (o ile uda sie znależć :) )

Wszystko co pozostało na patelni mielimy 2 razy przez maszynkę.

Dodajemy do masy 3 jajka, doprawiamy solą, pieprzem, gałką.

Wkładamy do keksówki i pieczemy ok. godzinę w 180 st.

Pasztet jest gotowy, kiedy zaczyna odchodzić od brzegów formy.

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5