Witam serdecznie wszystkich zjadaczy słodkości : Ten blog powstał głównie z myślą o tych i dla tych, którzy nie mogą oprzeć się wszystkiemu, co czekoladowe i słodkie. Na blogu prezentowane są wyłącznie moje zdjęcia, zrobionych uprzednio smakołyków. Smacznego blogowania.
Panna Cotta
Dziś obiecana Panna Cotta o smaku wiśniowo - granatowym.
Smakuje tak dobrze jak wygląda. Jest to bardzo prosty deser. Przez galaretkę nie można go jednak nazwać szybkim. Polecam spróbować z różnymi kolorami :)

Składniki na 10 sztuk:
- 200 ml śmietany kremówki 30%
- 250 g serka śmietankowego (np. Philadelphia)
- 3 łyżeczki żelatyny
- 1 laska wanilii
- 60 g cukru
- 1 galaretka
- ew. granat do dekoracji
Galaretkę przygotować jak na opakowaniu odejmując 50 ml. wody.
Przestudzoną wlać do foremek do wysokości 1/3, 1/2 wysokości.
Schłodzic w lodówce do stężenia.
(Granat można wrzucić kiedy galaretka będzie już tężeć, czyli po ok 30 min).
Śmietanę, cukier i ziarenka wanilii podgrzać w garnku (nie musi wrzeć, ma być gorące).
Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wrzącej wody.
Dodać żelatynę do gorącej mieszanki śmietanowej, dodać serek i zmiksować
(będzie rzadkie).
Pozostawić do przestygnięcia.
Następnie wlać na stężoną galaretkę i powtórnie wstawić do lodówki na min. 3 godziny.
Smacznego :)
czwartek, 10 lutego 2011, kolcia86